Panie, zatrzymuję się przed Tobą przy tajemnicy Narodzenia Pańskiego. W świetle Twojej prawdy patrzę na moje myśli, słowa, decyzje i zaniedbania. Przyznaję, że gdy rodzinne napięcia albo samotność odbierają radość świętowania, wybieram czasem wygodę, lęk albo egoizm. Pokaż mi dobro, za które powinienem podziękować, i zło, które powinienem naprawić. Naucz mnie przyjąć pokój Betlejem, pojednać się z bliskimi i dostrzec ubogich. Daj mi odwagę przeprosić, oddać to, co zabrałem, i zmienić konkretny nawyk. Pamiętaj o dzieciach, osobach samotnych, bezdomnych i rodzinach przeżywających kryzys. Niech moja poprawa przyniesie im rzeczywiste dobro, a nie tylko uspokoi moje sumienie. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.