Jezu Chryste, powierzam Ci swoją słabość u progu nowego tygodnia. Wiesz, jak łatwo tracę siły, gdy liczba zadań odbiera spokój i rodzi zniechęcenie. Nie proszę o życie bez trudności, lecz o serce zdolne przejść przez nie bez rezygnacji z dobra. Daj mi siłę, by ustalić właściwe priorytety i wykonywać obowiązki bez krzywdzenia ludzi. Naucz mnie odpoczywać, przyjmować pomoc i wracać do zadania po niepowodzeniu. Zachowaj mnie od krzywdzenia innych własnym zmęczeniem. Umocnij także tych, którzy rozpoczynają tydzień bez pracy, zdrowia lub nadziei. Bądź blisko nas w każdym kroku i spraw, aby rozpoczęte dobro wydało dojrzały owoc. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.