Ojcze miłosierny, wieczorem, gdy cichną codzienne zajęcia, powierzam Ci tych, którzy tej nocy nie mogą zasnąć z powodu cierpienia. Ty znasz ich imiona, historię, lęki i potrzeby lepiej niż ja. Daj im ludzi mądrych, bezpiecznych i gotowych do konkretnej pomocy. Gdy wracają wspomnienia błędów, zaniedbań i niewypowiedzianych słów, nie pozwól, aby pozostali sami. Mnie zaś naucz nie ograniczać modlitwy do słów. Pomóż mi uczciwie podsumować dzień, podziękować za dobro i naprawić wyrządzone zło. Naucz mnie rozpoznawać, co naprawdę mogę zrobić. Strzeż mnie przed narzucaniem się, obojętnością i pustymi obietnicami. Niech Twoja łaska przywraca godność, nadzieję i pokój. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.