Jezu Chryste, powierzam Ci swoją słabość, gdy trzeba czekać dłużej, niż się spodziewałem. Wiesz, jak łatwo tracę siły, gdy niecierpliwość prowadzi do pochopnych słów i decyzji. Nie proszę o życie bez trudności, lecz o serce zdolne przejść przez nie bez rezygnacji z dobra. Daj mi siłę, by wytrwać bez bierności, dobrze wykorzystać czas i szanować tempo innych. Naucz mnie odpoczywać, przyjmować pomoc i wracać do zadania po niepowodzeniu. Zachowaj mnie od krzywdzenia innych własnym zmęczeniem. Umocnij także chorych, oczekujących na decyzję, pracę, powrót bliskich lub rozwiązanie problemu. Bądź blisko nas w każdym kroku i spraw, aby rozpoczęte dobro wydało dojrzały owoc. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.