Panie, gdy moje intencje stają się niejasne albo egoistyczne, dziękuję Ci za sumienie, pragnienie dobra i możliwość nawrócenia. Dziękuję także za ludzi, którzy pomagają mi widzieć więcej, niż potrafię zobaczyć sam. Wiem, że gdy zazdrość, pożądanie lub manipulacja zniekształcają relacje, łatwo zapominam o otrzymanym dobru. Zachowaj we mnie wdzięczność, która nie kończy się na słowach. Pomóż mi porządkować pragnienia, szanować granice i patrzeć na ludzi z godnością. Naucz mnie dzielić się czasem, uwagą i tym, co posiadam. Powierzam Ci krzywdzonych przez wykorzystanie, przemoc, zdradę albo brak szacunku; niech także oni spotkają życzliwość i potrzebne wsparcie. Przyjmij moje dziękczynienie i prowadź mnie drogą odpowiedzialnej miłości. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.