Jezu Chryste, powierzam Ci swoją słabość, gdy moje intencje stają się niejasne albo egoistyczne. Wiesz, jak łatwo tracę siły, gdy zazdrość, pożądanie lub manipulacja zniekształcają relacje. Nie proszę o życie bez trudności, lecz o serce zdolne przejść przez nie bez rezygnacji z dobra. Daj mi siłę, by porządkować pragnienia, szanować granice i patrzeć na ludzi z godnością. Naucz mnie odpoczywać, przyjmować pomoc i wracać do zadania po niepowodzeniu. Zachowaj mnie od krzywdzenia innych własnym zmęczeniem. Umocnij także krzywdzonych przez wykorzystanie, przemoc, zdradę albo brak szacunku. Bądź blisko nas w każdym kroku i spraw, aby rozpoczęte dobro wydało dojrzały owoc. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.