Panie, zatrzymuję się przed Tobą, gdy moje intencje stają się niejasne albo egoistyczne. W świetle Twojej prawdy patrzę na moje myśli, słowa, decyzje i zaniedbania. Przyznaję, że gdy zazdrość, pożądanie lub manipulacja zniekształcają relacje, wybieram czasem wygodę, lęk albo egoizm. Pokaż mi dobro, za które powinienem podziękować, i zło, które powinienem naprawić. Naucz mnie porządkować pragnienia, szanować granice i patrzeć na ludzi z godnością. Daj mi odwagę przeprosić, oddać to, co zabrałem, i zmienić konkretny nawyk. Pamiętaj o krzywdzonych przez wykorzystanie, przemoc, zdradę albo brak szacunku. Niech moja poprawa przyniesie im rzeczywiste dobro, a nie tylko uspokoi moje sumienie. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.