Jezu Chryste, powierzam Ci swoją słabość, gdy chcę kochać nie tylko słowem. Wiesz, jak łatwo tracę siły, gdy egoizm każe wybierać wygodę kosztem drugiego człowieka. Nie proszę o życie bez trudności, lecz o serce zdolne przejść przez nie bez rezygnacji z dobra. Daj mi siłę, by słuchać, pomagać konkretnie, szanować granice i pozostać wiernym w trudnościach. Naucz mnie odpoczywać, przyjmować pomoc i wracać do zadania po niepowodzeniu. Zachowaj mnie od krzywdzenia innych własnym zmęczeniem. Umocnij także niekochanych, odrzuconych, krzywdzonych i tych, których trudno nam przyjąć. Bądź blisko nas w każdym kroku i spraw, aby rozpoczęte dobro wydało dojrzały owoc. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.