Boże, gdy dobro wymaga sprzeciwu, ryzyka albo pierwszego kroku, oddaję Ci to, czego nie potrafię przewidzieć ani kontrolować. Dziękuję za sumienie, wartości i ludzi dających przykład męstwa, a zarazem powierzam Ci wszystkie obawy. Gdy strach przed opinią innych powstrzymuje uczciwe działanie, przypomnij mi, że zaufanie nie oznacza bierności. Pomóż mi zrobić to, co słuszne, mówić prawdę i chronić słabszych. Pomóż mi uczciwie wykonać to, co do mnie należy, i przyjąć to, czego nie mogę zmienić. Powierzam Ci także tych, którzy bronią życia, godności, prawdy i pokoju mimo zagrożenia. Prowadź nas przez dobre decyzje, wzajemną pomoc i wsparcie kompetentnych osób. Niech Twoja wola uwalnia nas od chaosu i prowadzi ku pełni dobra. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.