Boże, Ojcze pełen dobroci, uwielbiam Cię, gdy sukces albo krytyka wystawia serce na próbę. Ty jesteś źródłem dobra i dajesz mi talenty, osiągnięcia i ludzi, dzięki którym mogłem się rozwinąć. Gdy pycha każe przypisywać sobie całe dobro albo poniżać innych, pozostajesz wierny i nie przestajesz prowadzić człowieka ku prawdzie. Otwórz moje oczy na znaki Twojej obecności. Naucz mnie widzieć prawdę o swoich mocnych i słabych stronach oraz umieć przyjąć korektę. Uczyń moje serce wolnym od pychy, pośpiechu i obojętności. Otocz opieką tych, którzy zostali upokorzeni, niedocenieni albo niesprawiedliwie ocenieni. Niech moje słowa, decyzje i czyny oddają Ci chwałę przez dobro okazane ludziom. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.