Ojcze miłosierny, gdy pamięć krzywdy wciąż budzi ból, powierzam Ci skrzywdzonych oraz tych, którzy szczerze próbują naprawić wyrządzone zło. Ty znasz ich imiona, historię, lęki i potrzeby lepiej niż ja. Daj im ludzi mądrych, bezpiecznych i gotowych do konkretnej pomocy. Gdy pragnienie odwetu więzi serce w przeszłości, nie pozwól, aby pozostali sami. Mnie zaś naucz nie ograniczać modlitwy do słów. Pomóż mi zrezygnować z zemsty, postawić potrzebne granice i dojrzale pracować nad przebaczeniem. Naucz mnie rozpoznawać, co naprawdę mogę zrobić. Strzeż mnie przed narzucaniem się, obojętnością i pustymi obietnicami. Niech Twoja łaska przywraca godność, nadzieję i pokój. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.