Jezu Chryste, powierzam Ci swoją słabość, gdy pojawiają się pytania, wątpliwości i duchowa oschłość. Wiesz, jak łatwo tracę siły, gdy brak odczuwalnej odpowiedzi osłabia zaufanie. Nie proszę o życie bez trudności, lecz o serce zdolne przejść przez nie bez rezygnacji z dobra. Daj mi siłę, by szukać prawdy uczciwie, modlić się mimo oschłości i żyć zgodnie z poznanym dobrem. Naucz mnie odpoczywać, przyjmować pomoc i wracać do zadania po niepowodzeniu. Zachowaj mnie od krzywdzenia innych własnym zmęczeniem. Umocnij także wątpiących, poszukujących oraz tych, którzy zostali zranieni przez ludzi Kościoła. Bądź blisko nas w każdym kroku i spraw, aby rozpoczęte dobro wydało dojrzały owoc. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.