Panie, zatrzymuję się przed Tobą przed sprawdzianem mojej wiedzy i pracy. W świetle Twojej prawdy patrzę na moje myśli, słowa, decyzje i zaniedbania. Przyznaję, że gdy stres odbiera pamięć, spokój i właściwą ocenę sytuacji, wybieram czasem wygodę, lęk albo egoizm. Pokaż mi dobro, za które powinienem podziękować, i zło, które powinienem naprawić. Naucz mnie wykorzystać to, czego się nauczyłem, zachować uczciwość i przyjąć wynik dojrzale. Daj mi odwagę przeprosić, oddać to, co zabrałem, i zmienić konkretny nawyk. Pamiętaj o tych, którzy boją się porażki albo od wyniku egzaminu uzależniają własną wartość. Niech moja poprawa przyniesie im rzeczywiste dobro, a nie tylko uspokoi moje sumienie. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.