Jezu modlący się w Getsemani, staję przed Tobą przy tajemnicy lęku i krwawego potu przed męką. Dziękuję Ci za Twoją szczerość wobec Ojca, posłuszeństwo i odwagę przyjęcia trudnej drogi. Ty znasz moje serce i widzisz, że w chwili napięcia mogę uciekać od prawdy, działać impulsywnie albo udawać, że niczego się nie boję. Oczyść moje intencje, uspokój to, co jest we mnie niespokojne, i naucz mnie słuchać prawdy. Naucz mnie nazywać lęk, szukać pomocy i podejmować decyzje zgodne z sumieniem. Daj mi siłę wytrwać przy dobru także wtedy, gdy koszt jest realny, a wynik niepewny. Otocz opieką osoby przeżywające ataki paniki, bezsenność, ciężką diagnozę lub oczekiwanie na trudną wiadomość. Niech modlitwa stanie się miejscem prawdy, pokoju i dojrzałej odwagi. Prowadź mnie ku dobru, umacniaj w wierze i zachowaj w swojej miłości. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.