Jezu Chryste, powierzam Ci swoją słabość, gdy ciało lub psychika odmawia sił. Wiesz, jak łatwo tracę siły, gdy ból, strach i długie leczenie odbierają cierpliwość. Nie proszę o życie bez trudności, lecz o serce zdolne przejść przez nie bez rezygnacji z dobra. Daj mi siłę, by przyjmować pomoc, współpracować w leczeniu i nie tracić nadziei. Naucz mnie odpoczywać, przyjmować pomoc i wracać do zadania po niepowodzeniu. Zachowaj mnie od krzywdzenia innych własnym zmęczeniem. Umocnij także chorych bez opieki, leków, diagnozy oraz wsparcia najbliższych. Bądź blisko nas w każdym kroku i spraw, aby rozpoczęte dobro wydało dojrzały owoc. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.