Boże, Ojcze pełen dobroci, uwielbiam Cię, gdy trudno odnaleźć radość i sens codziennych czynności. Ty jesteś źródłem dobra i dajesz mi ludzi gotowych wysłuchać, drobne dobro i możliwość odpoczynku. Gdy smutek skłania do izolacji i przekonania, że nic się nie zmieni, pozostajesz wierny i nie przestajesz prowadzić człowieka ku prawdzie. Otwórz moje oczy na znaki Twojej obecności. Naucz mnie nazwać swoje uczucia, przyjąć pomoc i krok po kroku wracać do życia. Uczyń moje serce wolnym od pychy, pośpiechu i obojętności. Otocz opieką osoby pogrążone w depresji, rozpaczy lub długotrwałym osamotnieniu. Niech moje słowa, decyzje i czyny oddają Ci chwałę przez dobro okazane ludziom. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.