Panie, zatrzymuję się przed Tobą, gdy nałóg próbuje przejąć kontrolę nad życiem. W świetle Twojej prawdy patrzę na moje myśli, słowa, decyzje i zaniedbania. Przyznaję, że gdy wstyd oraz nawroty odbierają wiarę w możliwość zmiany, wybieram czasem wygodę, lęk albo egoizm. Pokaż mi dobro, za które powinienem podziękować, i zło, które powinienem naprawić. Naucz mnie uznać problem, korzystać z terapii i podejmować kolejne uczciwe kroki. Daj mi odwagę przeprosić, oddać to, co zabrałem, i zmienić konkretny nawyk. Pamiętaj o uzależnionych, współuzależnionych oraz rodzinach dotkniętych skutkami nałogu. Niech moja poprawa przyniesie im rzeczywiste dobro, a nie tylko uspokoi moje sumienie. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.