Boże, Ojcze pełen dobroci, uwielbiam Cię, gdy nałóg próbuje przejąć kontrolę nad życiem. Ty jesteś źródłem dobra i dajesz mi każdy dzień trzeźwości, fachową pomoc i cierpliwość bliskich. Gdy wstyd oraz nawroty odbierają wiarę w możliwość zmiany, pozostajesz wierny i nie przestajesz prowadzić człowieka ku prawdzie. Otwórz moje oczy na znaki Twojej obecności. Naucz mnie uznać problem, korzystać z terapii i podejmować kolejne uczciwe kroki. Uczyń moje serce wolnym od pychy, pośpiechu i obojętności. Otocz opieką uzależnionych, współuzależnionych oraz rodziny dotknięte skutkami nałogu. Niech moje słowa, decyzje i czyny oddają Ci chwałę przez dobro okazane ludziom. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.