Jezu Chryste, powierzam Ci swoją słabość, gdy gniew domaga się natychmiastowej reakcji. Wiesz, jak łatwo tracę siły, gdy złość łatwo przechodzi w krzyk, pogardę albo pragnienie odwetu. Nie proszę o życie bez trudności, lecz o serce zdolne przejść przez nie bez rezygnacji z dobra. Daj mi siłę, by zatrzymać się, nazwać problem i reagować stanowczo bez przemocy. Naucz mnie odpoczywać, przyjmować pomoc i wracać do zadania po niepowodzeniu. Zachowaj mnie od krzywdzenia innych własnym zmęczeniem. Umocnij także tych, którzy żyją w ciągłym konflikcie albo nie potrafią bezpiecznie wyrażać gniewu. Bądź blisko nas w każdym kroku i spraw, aby rozpoczęte dobro wydało dojrzały owoc. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.