Panie, gdy myślę o tych, którzy nie wierzą albo szukają prawdy, dziękuję Ci za szczere pytania, rozum i każde autentyczne pragnienie dobra. Dziękuję także za ludzi, którzy pomagają mi widzieć więcej, niż potrafię zobaczyć sam. Wiem, że gdy uprzedzenia oraz złe świadectwo wierzących utrudniają uczciwy dialog, łatwo zapominam o otrzymanym dobru. Zachowaj we mnie wdzięczność, która nie kończy się na słowach. Pomóż mi słuchać bez pogardy, odpowiadać prawdziwie i świadczyć życiem zamiast nacisku. Naucz mnie dzielić się czasem, uwagą i tym, co posiadam. Powierzam Ci niewierzących, agnostyków, poszukujących i rozczarowanych religią; niech także oni spotkają życzliwość i potrzebne wsparcie. Przyjmij moje dziękczynienie i prowadź mnie drogą odpowiedzialnej miłości. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.