Jezu Chryste, powierzam Ci swoją słabość, gdy myślę o tych, którzy nie wierzą albo szukają prawdy. Wiesz, jak łatwo tracę siły, gdy uprzedzenia oraz złe świadectwo wierzących utrudniają uczciwy dialog. Nie proszę o życie bez trudności, lecz o serce zdolne przejść przez nie bez rezygnacji z dobra. Daj mi siłę, by słuchać bez pogardy, odpowiadać prawdziwie i świadczyć życiem zamiast nacisku. Naucz mnie odpoczywać, przyjmować pomoc i wracać do zadania po niepowodzeniu. Zachowaj mnie od krzywdzenia innych własnym zmęczeniem. Umocnij także niewierzących, agnostyków, poszukujących i rozczarowanych religią. Bądź blisko nas w każdym kroku i spraw, aby rozpoczęte dobro wydało dojrzały owoc. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.