Boże, Ojcze pełen dobroci, uwielbiam Cię, gdy myślę o tych, którzy nie wierzą albo szukają prawdy. Ty jesteś źródłem dobra i dajesz mi szczere pytania, rozum i każde autentyczne pragnienie dobra. Gdy uprzedzenia oraz złe świadectwo wierzących utrudniają uczciwy dialog, pozostajesz wierny i nie przestajesz prowadzić człowieka ku prawdzie. Otwórz moje oczy na znaki Twojej obecności. Naucz mnie słuchać bez pogardy, odpowiadać prawdziwie i świadczyć życiem zamiast nacisku. Uczyń moje serce wolnym od pychy, pośpiechu i obojętności. Otocz opieką niewierzących, agnostyków, poszukujących i rozczarowanych religią. Niech moje słowa, decyzje i czyny oddają Ci chwałę przez dobro okazane ludziom. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.