Panie, zatrzymuję się przed Tobą, gdy myślę o ludziach cierpiących z powodu wiary, pochodzenia lub przekonań. W świetle Twojej prawdy patrzę na moje myśli, słowa, decyzje i zaniedbania. Przyznaję, że gdy strach przed odpowiedzialnością skłania świadków do milczenia, wybieram czasem wygodę, lęk albo egoizm. Pokaż mi dobro, za które powinienem podziękować, i zło, które powinienem naprawić. Naucz mnie bronić godności prześladowanych, mówić prawdę i pomagać bez narażania ich bardziej. Daj mi odwagę przeprosić, oddać to, co zabrałem, i zmienić konkretny nawyk. Pamiętaj o więźniach sumienia, uchodźcach, mniejszościach i ofiarach nienawiści. Niech moja poprawa przyniesie im rzeczywiste dobro, a nie tylko uspokoi moje sumienie. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.