Panie, zatrzymuję się przed Tobą, gdy powierzam Ci moich rodziców. W świetle Twojej prawdy patrzę na moje myśli, słowa, decyzje i zaniedbania. Przyznaję, że gdy różnice zdań lub dawne zranienia utrudniają wdzięczność, wybieram czasem wygodę, lęk albo egoizm. Pokaż mi dobro, za które powinienem podziękować, i zło, które powinienem naprawić. Naucz mnie szanować rodziców, rozmawiać uczciwie i pomagać im w potrzebie. Daj mi odwagę przeprosić, oddać to, co zabrałem, i zmienić konkretny nawyk. Pamiętaj o rodzicach samotnych, chorych, przemęczonych i martwiących się o dzieci. Niech moja poprawa przyniesie im rzeczywiste dobro, a nie tylko uspokoi moje sumienie. Amen.
Informacja o tekście: Tekst przygotowany dla biblioteki Rozmów Wiernych; nie jest oficjalnym tekstem liturgicznym.